9.30 ,a ja już byłam na nogach.Mieliśmy wyjeżdżać jutro ok .10.00.Spakowałam już wszystkie rzeczy potrzebne na wyjazd . Po południu (między 14 a 15 )miałam spotkać się z Misaki,Yutą i jego kuzynem Yuukim przy kawiarni ,,Kolorowa słodycz " ,
-Dzień dobry . - Powiedziałam do siostry która dopiero wstała .
- Cześć .
Sora już wyjechała ponieważ jej dziadek się rozchorował i musiała wracać wcześniej .
Wybiła 12.00.
-Ding dong . - Zadzwonił dzwonek do drzwi .
-Cześć . - Powiedziałam .- Jednak przyszłaś wcześniej .
-Siemka ,tak nudziło mi się w domu . - Powiedziała Misaki .
-Chodźmy na górę . - zaproponowałam .
Misaki pomogła wybrać mi ubranie na dzisiejsze spotkanie.
Ubranie Misaki : ,,A'la Misaki -
- T-shirt długi czarny z napisem jasno różowym
-Ciemno granatowe rurki
-Trampki
-Bluza ( bejsbolówka ) "
Ubranie Mei (MOJE ) : ,,A'la Mei -
-Zwykła ciemno granatowa spódnica 10/15 cm nad kolanami
-Bluzka ciemno bordowa w malutkie kwiatki ,włożona w spódnicę
-Ciemno fioletowe rajstopy
-Buty na koturnie "
Zajęło to nam dość długo bo spóźniłyśmy się o 15 minut w umówionym miejscu .
-Wow . Ale ładnie wyglądacie . - Powiedział Yuta.
- D-dzięki - Powiedziałyśmy .
Byliśmy w kawiarni ,sklepach odzieżowych i obuwniczych ,księgarni , sklepie papierniczym, z biżuterią , a na koniec zaszliśmy na pizzę .
Od 15.00 do ok 18.00 spędziliśmy cas w mieście ,a później wszyscy wrócili do domu .
Oczywiście Yuta odprowadził mnie ,a Yuuki Misaki .
-Kupiłam nowe spodnie,sukienkę i T -shirt .-Krzyknęłam do siostry który była akurat na górze w swoim pokoju .
-Spoko . Już idę.
Pokazałam siostrze nowe ubrania i zjadłam kolację .
Zasnęłam szybciutko bo ok 21.00 -byłam strasznie zmęczona .