Jestem Mei , a dokładniej Asaba Mei . Na tym blogu będę opisywać moje życie .
Ale teraz opiszę siebię .
Jestem dość niska , ale mam twardy charakter ,jeśli coś zacznę to muszę to skończyć,szczupła brunetka z długimi włosami o piwnych oczach .
Przeprowadiłam się właśnie do nowego miejsca Yomi , a uczęsczam do Północnym Liceum Yomi .
Jestem ,,nowa" , więc nie mam tu zbytnio wileu znajomych oprócz mojej siostry Ayano i rodziców.
Niestety ale mam już 17 lat i jestem starsza o rok od swojej siostry , więc nie chodzimy do tej samej klasy.
; - /
W wcześniejszym mieście też nie miałam przyjaciół . Może to dlatego że zabardzo ich nie potrzebowałam , i skupiałam się bardziej na nauce .
Za dużo z mojej przeszłości nie pamiętam ponieważ kiedy miałam 7 lat potknęłam się na schodach i nie pamiętałam nikogo i niczego .
Jutro jest mój pierwszy dzień w szkole gdyż za 10 dni wakacje ; )
Wiem żę pewnie większość w was ma już wakacje ale u mnie w szkole wakacje trwają od 27 lipca do 1 września . Tylko miesiąc i 4 dni ; )
A teraz opiszę moją siostrę :
Niska ( tak jak i ja ) , piwne oczy , szczupła i bardzo jasne włosy wpadające w biało -niebieski kolor , jest bardzo nieśmiała .
Już niedługo przyjedzie do nas kuzynka Sora, ma 16 lat ale ma bardzo dziwny charakter .
A więc co stało się dziś przeczytajcie sami :
Byłam sama w domi , gdyż moja siostra była już dawno w skole . Ubrałam się i doprowadiłam się do ładu i zeszłam na dół . Krzyczałam do mamy czy jest juz śniadanie ale odpowiedziała mi tylko cisza. Weszłam do kuchni i spostrzegłam na stole karteczkę na której pisało :
,, Musieliśmy wyjechać ponieważ dziadek zachorował , nie bedzie nas przez tydzień , a Sora powinna przyjechać w piątek ale możliwe ze będzie szybciej . Numery telefonów są na lodówce .Zróbcie zakupy , pieniądze są w szafce w salonie . Mamy na dzieję że się wszystkim zajmiesz Mei .
Mama i Tata "
A obok było dopisane ;
,,Wrócę później niż zawsze około 18.30 powinnam byc w domu poniewaz muszę zostać na dodadkowym angielskim , zrób kolację ; )
Ayano "
Po przeczytaniu zrobiłam sobię tosty oraz herbatę, usiadłam i włączyłam telewizor .Zawsze gdy jestem sama w domu nudzi mi się . Ale dziś musze zrobić zakupy więc pójde teraz .Poszłam na górę uczesałam włosy i zabrałam płaszcz pieniądze oraz torebkę . Ubrałam buty i wyszłam .
Do sklepu idzie sie 10 minut . Gdy już doszłam do sklepu wyjęłam wcześniej napisaną przeze mnie listę rzeczy do kupienia . Pakowałam juz zakupy i wychodziła ze sklepu gdy nagle zaczęło padac , a ja przypomniałam sobie że nie zabrałam ze sobą parasolki . Stałam pod sklepem 5 minut aż nagle ze sklepu wyszedł troszkę wyszy od mnie chłopak z niebieskimi oczami i blond włosami . Popatrzył się na mnie , uśmiecną się i zapytał :
- Nie masz swojej parasolki ?
- Nie .- Odpowiedziałam .
- Moge ci pożyczyć jeśli chcesz , ja mam bluzę z kapturem więc nie zmoknę . - Powiedził , uśmiechną sie i dał mi swoja parasolkę .
-D-d-ddziękuję .- wykrztusiłam ; )
Szliśmy razem aż nagle zaczeliśmy rozmowę ;
- Gdzie mieszkasz ? Nigdy cie tu nie widziłem . Do jakiej szkoły chodzisz ? Ile masz lat ?- zapytał
-Mieszkam zaraz za tym rondem i jestem ,, nowa" .
- Aha , a do jakiej szkoły będziesz chodzić ?
- Yyy.. Do Północnego Liceum Yomi .
- To dobrze . Mam nadzieję że się jescze spotkamy , ja już muszę iść . Na razie
Chciałam oddac już mu parasolkę ale nie zdążyłam poniewaz pobiegł już w kierunku szkoły .
Weszłam do domu zdjęłam płaszcz i buty . Zaniosłam zakupy do kucni i rozpakowałam wszystko .
Przez dłuższy czas myślałam o tym chłopaku i zadawałam sobię pytanie ; ile on mozę mieć lat ? jak może mieć na imię ? i gdzie mieszka i uczy się ?.
Zegar wybił już 14.00.
Ale ten czas mija niedawno była 11.00 - pomyślałam .
Zrobiłam sobie kanapki i poszłam na górę . Włączyłam laptopa . I czekałam na siostre.
Gdy spojrzałam na zegarek była już 18.00.Wyłączyłam laptopa , wzięłam talerzyk od kanapek i zeszłam na dół robic kolację .Wybiłam już 18.30 . Zaraz powinna byc moja siostra - pomyślałam .Kolacja juz skonczona .
Usłyszałam że ktoś wszedł do domu . To była moja siostra .
-Cześć .Kolacja już jest ?
- Cześć .Tak stoi na stole .
Ayano zaniosła trobę z ksiązkami na góre i wróciła na dół .
Razem zjadłyśmy kolację i włączylyśmy telewizor.
Oglądałyśmy film gdy nagle ktoś zapukał do drzwi .
- Pójde otworzyć .-powiedziłam
Gdy otworzyłam drzwi stał tam chłopak który pożyczył mi parasolkę .
- Cześć .
- Hej.
-
Yyy..Ja..no ....
- Pewnie chcesz swój parasol .
- Nie nie oto chodzi . Ja chciałem cię zaprosić do parku na spacer żebyśmy lepiej się poznali.
Zdziwiłam się bardzo .
- Ale teraz ?- zapytałam
- Tak . - odpowiedził
- Przepraszam cię ale teraz nie moge . Może jutro ?
- Dobrze . - uśmiechną się i dodał - A o której ?
- Jutro ide do szkoły na 8.30 więc moze tak o 15.30 wróce ze szkoły . -Odpowiedziłam
- To o 17 bądź gotowa .
- Dobrze.
- Na razie
- Pa .
I znowu zapomniłam oddac mu parasola .
Gdy weszłam do salonu siostra zaczęła mnie wypytywac
-kto to ? kto to ?
- Yyy...kolega którego dziś rano poznałam
- Gdzie go poznałaś ?
- Pod sklepem , pożyczył mi swoją parasolkę ale ... - chciałam jescze coś dodaą ale Ayano zaczęła mówić
- Ale przystojniak z niego - z uśmiechem na twarzy powiedziała
- He he ...- Zaśmiałam się .
A potem znowu ogladałyśmy film .
Cały czas po głowie chodziło mi dwa pytania ,,jak ona ma na imię?" i ,,ile ma lat ?".
Ale miejmy nadzieję że tego dowiem się jutro .
.......................................................................................................................
(Od Autorki : Przepraszam za literówki i błędy.Czekam na komentarze .Pozdrawiam )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz