Zadzwonił budzik. Obudziłam się i spojrzałam na zegarek była 7.00 . Wstałam , umyłam się , przebrałam i zeszłam na dół . Śniadanie stało już na stole . Zaczęłam jeść aż nagle do kuchni wpadła moja siostra .
Razem zjadłyśmy śniadanie .Miałam w szkole być o 8.30 , a ona o 9.30 . Zanim się obejrzałam była już 7.50 i musiałam już wychodzić. Wzięłam torbę z książkami ubrałam buty oraz płaszcz i wyszłam. Do mojej nowej szkoły idzie się 30 minut .Dzisiejszy dzień zapowiadał się ciepły . Gdy szłam po drodze spotkałam tego blondaska .
-Ooo..Cześć
- Hej .
- Idziemy razem ? zapytał
- Okey. - odpowiedziałam
-Nie miałem okazji się przedstawić . Jestem Tachibara Yuta .- z uśmiechem na twarzy powiedział .
- Miło mi , a ja jestem Mei Asaba .
-Ładnie . - powiedział
Przy szkole się pożegnaliśmy . Szłam przez korytarz . Wcześniej powiedziano mi że moja klasa jest w sali 326. Była już na drugim piętrze gdy nagle dostałam w plecy kulką z papieru .Odwróciłam się i zobaczyłam wysokiego chłopaka który zaczął ;
-Cześć mała .
- Nie jestem mała . -powiedziałam z oburzeniem
- Uuu.. Ostra
Zaśmiał się i chciał mnie złapać za rękę ale ja walnęłam go po twarzy i dodałam z wielkim oburzeniem ;
- Tylko mnie dotkniesz , a pożałujesz .
Chłopak popatrzył na mnie ze zdziwieniem , odwrócił się i szybkim truchtem poszedł w przeciwną stronę niż szłam .
Zadzwonił dzwonek , a ja w końcu znalazłam salę numer 326.
Weszłam do sali ,a tam siedział on .On czyli Yuta . Zarumieniłam się i usiadłam w rzędzie obok okien w ostatniej ławce. Lekcje zleciały szybko .
Wyszłam już ze szkoły i szłam w kierunku bramy .Nagle usłyszałam głośny krzyk :
- Meiiiiii !!!!!!!!!!!
Odwróciłam się i zobaczyłam Yutę.
- Nie wiedziałem że będziemy razem chodzić do klasy . - powiedział z zadowoleniem
-Ja też nie . Ale to dobrze , bo nie znam nikogo z klasy oprócz ciebie .
-Też się cieszę .
Gadaliśmy ze sobą całą drogę . Odprowadził mnie do domu i powiedział ;
- Nie zapomnij o dzisiejszym wypadzie na miasto .
- Na miasto , przecież mieliśmy iść do parku .- ze zdziwieniem powiedziałam
- Wiem , ale pomyślałem że oprowadzę cię po mieście . - uśmiechną się i pożegnał .
Weszłam do domu i siostra od razu zaczęła wypytywać mnie o różne rzeczy .
- O , to znowu ten przystojniak .- Uśmiechnęła się i zapytała .- Jak on ma na imię ?
- Eee.. Nazywa się Yuta , Yuta Tachibara.
-Ładnie , bardzo ładnie .
-Dziś wychodzę na miasto . - poinformowałam siostrę
- Naprawdę . A z kim ? Ach , pewnie z tym przystojniakiem .
- Tak z nim . Nie mów tak na niego bo on ma imię . Mruknęłam i dodałam - wychodzę o 17 .00. Mogę późno wrócić więc nie czekaj na mnie i nie rób mi kolacji zjem na mieście .
- Dobrze .
Poszłam na górę przebrać się z mundurka szkolnego . Gdy już otworzyłam swoją szafę nie mogłam się zdecydować w co mam się ubrać . Po dłuższej chwili zadzwonił dzwonek do drzwi . Spojrzałam na zegarek już była 17.00. Krzyknęłam do siostry ;
-Jeśli to Yuta to wpuść go i powiedz że zaraz zejdę !
-Dobrze.
Szybko ubrałam się w spodenki, koszulkę oraz bluzę , uczesałam się i szybko zeszłam na dół .
Yuta już na mnie czekał .
-Przepraszam że tak długo .
- Nic się nie stało .
Wyszliśmy .
- O 17.30 mamy autobus .Jeszce 5 minut- powiedział
- Zobacz już jedzie . -Krzyknęłam .
Jechaliśmy do centrum miasta ok. 15 minut .
Byliśmy w różnych sklepach . A na koniec poszliśmy do pizzeri .
Bawiliśmy się świetnie .
Wracaliśmy już do domu .
- Która jest godzina ?- zapytałam
- 21.30
- Ojejku już tak późno . - zmartwiłam się
- Spokojnie odprowadzę cię .
- Dzięki .
-Kiedy jeszcze powtórzymy taki dzień ?
- Nie wiem . Ale na pewno nie długo . - uśmiechnęłam się .
Gdy już zaszliśmy pod mój dom ,powiedział ;
- No to do jutra .
- Tak , do jutra . Uśmiechnęłam się po czym dałam mu całusa w policzek i podziękowałam mu z mile spędzony dzień .
Zarumienił się , a potem uśmiechną i poszedł .
Byłam już w domu . Nagle słyszę głośne tupanie roznoszące się po całym domu .
- I jak było ?! - Zapytała Ayano .
- Fajnie .
- Gdzie byliście ? Co robiliście ?
Zdjęłam bluzę i opowiedziałam dla niej o wszystkim , a ona z ciekawością słuchała .
Gdy już skończyłam poszłam na górę , wzięłam prysznic i poszłam spać .
..................................................................................................................................
(Od Autorki : Przepraszam za literówki , czekam na komentarze i pozdrawiam )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz